Volkswagen gamifikuje kierowców w projekcie SmileDrive

Opublikowano 24 Wrz 2013 w Aplikacje, Grywalizacja

Od niespełna dwóch tygodni Volkswagen USA gamifikuje kierowców w Stanach Zjednoczonych za pomocą projektu realizowanego przy współpracy z Google o nazwie SmileDrive. Volkswagen SmileDrive to pierwsza społecznościowa aplikacja, która ma zapewnić maksimum frajdy z codziennej jazdy samochodem, z małym dopiskiem w postaci: Driver should not attempt to operate the SmileDrive app while vehicle is in motion.

Co ważne, projekt nie dotyczy tylko i wyłącznie samochodów marki Volkswagen, ale wszystkich, które posiadają wbudowany system Bluetooth, albowiem z tej właśnie technologii korzysta aplikacja mobilna, która dostępna jest jedynie na Androida (istnieje również możliwość korzystania w samochodach bez BT, ale jest to mniej komfortowe).

Aby skorzystać z usługi należy połączyć aplikację ze swoim kontem w Google. Od tego momentu aplikacja będzie zapisywać takie informacje jak długość przejechanych tras, czas przejazdu czy panującą na zewnątrz samochodu pogodę. SmileDrive ma również funkcję społecznościową. W czasie podróży ze znajomymi możemy dodać do aplikacji ich konta z Google+, co pozwoli stworzyć swoisty dziennik z podróży na podstawie statusów, zdjęć czy filmów umieszczanych w serwisie społecznościowym Google’a oraz oczywiście przejechanej trasy.

To jednak nie koniec możliwości. Jedną z funkcji jest możliwość „przybijania wirtualnych punch’ów” z innymi pojazdami Volkswagena na trasie. Wystarczy, że oba pojazdy będą korzystały z usługi SmileDrive™ i przejadą w konkretnej od siebie odległości. Liczbę można oczywiście monitorować w aplikacji. Punch Dub to taka klasyczna gra samochodowa, którą Volkswagen wykorzystywał już w swoich reklamach.

Rzecz jasna nie mogło zabraknąć flagowych dla grywalizacji odznak. W SmileDrive™ można zdobyć różne badże, np. za pokonanie trasy w nocy czy odpowiedniej ilości kilometrów. Na koniec przejechane trasy, zdobyte odznaki i „punch’e” przekładają się na wynik Smile Score i Smilecasts, czyli pamiętnik z trasy z wszystkimi danymi i multimediami.

Na koniec przytoczę jeden z komentarzy pod filmem na YouTube, nad którym warto się chwilę zastanowić:

This is getting silly. Why do people think we need every little thing in our lives „gamified”? Are our lives really that boring that we need a virtual pat on the back with everything we do? Hell, they even called it stickers, like, you know, the prize a young child gets when they behave well. C’mon, if it’s something educational: fine, gamify it all you want. But this is -driving- we’re talking about. How about this: Live your life well, that’s an achievement all by itself!