Veturilo, dajcie mi aplikację mobilną

Opublikowano 4 Sie 2012 w Outdoor

Miałem okazję przetestować nowy wynalazek stolicy, czyli Warszawski Rower Miejski Veturilo. Idea jak najbardziej słuszna, proces rejestracji prosty i szybki, choć jak zauważył Piotr Konieczny z Niebezpiecznika – mało bezpieczny.
Mam nadzieję, że moja karta kredytowa ma się jednak dobrze.

Wypożyczenie roweru

Proces wypożyczania rowerów jest bardzo prosty. Wystarczy wybrać rower, zapamiętać jego pięciocyfrowy numer i postępować zgodnie z poleceniami na pobliskim terminalu. Voilà. Oczywiście wcześniej trzeba się zarejestrować w systemie Veturilo.

Rower… to po prostu rower. Nie oczekujcie wygibasów. Wygląda na masywny, ale w rzeczywistości jest dość lekki. Trzy przerzutki. Typowo miejski.

Zwracanie roweru

Za nic w świecie nie dzwońcie na infolinię. System zwracania roweru przez telefon jest strasznie oporny, wolny i dość zlagowany. W czasie oddawania roweru wypożyczyłem jakimś sposobem dwa inne :-). Niestety, terminal przy CNK (nr 6329) wyłapał zwiechę, dlatego telefon jako alternatywa był niestety konieczny. Na szczęście według panelu na stronie veturilo.waw.pl wszystkie rowery zostały przeze mnie oddane.

Jak działają zabezpieczenia?

Zastanawiałem się jak to w ogóle działa. Wypożyczając rower otrzymujemy kod, który pozwala nam odczepić zabezpieczenie. Według regulaminu rowery nie muszą być podpięte w czasie zwracania pod elektromagnes. Wystarczy je (w przypadku braku miejsc) przymocować do tylnej części już zablokowanego roweru. Co w przypadku gdy znam kod do roweru, który – jak zauważyłem – jest stały i pominę proces wypożyczania roweru? Kto wówczas ukradł rower? Osoba z logów, która go oddała wcześniej?

Aplikacja mobilna

Wypożyczanie rowerów przez dzwonienie na infolinię jest zrozumiałe, ale uwzględniając dzisiejsze możliwości – po prostu passe. Mam nadzieję, że Veturilo pracuje już nad aplikacją mobilną, w której wypożyczenie roweru ograniczałoby się do podania jego numeru. Zwrot zresztą podobnie. Veturilo w tym segmencie ma ogromny potencjał. Z wielką chęcią zaprojektowałbym dla nich aplikację mobilną, która wykorzystywałaby grywalizację do zwiększenia zaangażowania wynajmujących i zapewnienia zabawy, a także geolokalizację do śledzenie tras, monitorowania postępów, wskazywania punktów, itp.

Z chęcią.

Poniżej oficjalne wideo:

Testowaliście? Jakie są Wasze wrażenia?