Radiowa reklama Toyoty wyłącza smartfona w czasie jazdy samochodem

Opublikowano 11 Lip 2015 w Inspiracja, iPhone, Reklama

Nadmierne korzystanie ze smartfonów w czasie jazdy samochodem (co przekłada się na liczne kolizje i wypadki śmiertelne) jest straszną zmorą szwedzkich kierowców. Toyota znalazła jednak sposób, aby w dość oryginalny sposób podejść do istniejącego problemu i tym samym dołączyć do organizatorów kampanii z kategorii „Stop Texting and Driving”. W jaki sposób?

Toyota wykorzystała Siri (oraz analogiczną funkcję na urządzeniach z Androidem) do wyłączenia, a dokładnie przestawienia smartfona w tryb samolotowy. Jak? Za pomocą spotu radiowego, który komunikował się z urządzeniem, rozpoczynając „rozmowę” od słów „Hey Siri”. Zobaczcie sami:

Aby całość zadziałała, użytkownik musiał mieć włączoną opcję „Hey Siri”, podłączone urządzenie do zasilania a także „trafić” na spot w radio. Bariera wejścia duża, ale finalny efekt dość efektowny.

Za kampanię odpowiada sztokholmskie Saatchi & Saatchi’s.

  • Budyn

    Jak ja strasznie nie lubię, kiedy kierowca w trakcie jazdy korzysta z telefonu. Wystarczy chwila a można naklepać biedy sobie, swoim pasażerom i co najgorsze innym uczestnikom ruchu drogowego. Każdy ruch w stronę przemówienia do rozumów kierowców jest dobry. Co prawda nie wyeliminuje się wszystkich takich przypadków, ale może ktoś w końcu zrozumie jakie to zagrożenie. Bardzo dobrze że powstają takie kampanie i opcje samochodów jak ten Toyoty. Co prawda nie każdy, ale jakaś liczba kierowców skorzysta z tego udogodnienia.

    • http://social360.pl/ Radosław Szczęsny

      Jasne. Taka kampania działa też viralowo i uświadamia problem.

  • Bartłomiej Kaliński

    Faktycznie, jedziemy z włączona nawigacją (bo kto przy zdrowych zmysłach rozmawia w samochodzie mając telefon podłączony do ładowania?) i włącza nam się tryb samolotowy, który odcina dostęp do Internetu. W celu ponownego uruchomienia musimy skupić się przez chwilę na telefonie, aby włączyć ponownie transmisje danych. Taakie spryytne.

    Do tego dodatkowo (nie posiadam iPhona). Czy Siri nie została zaprojektowana, aby wykonywać komendy głosowe, które nie zmuszają do patrzenia na telefon?