Najpierw Vine, teraz Snapchat, czyli Instagram 5.0

Opublikowano 12 Gru 2013 w Aplikacje, Instagram, Mobile

3 miliardy dolarów. Tyle Zuckerberg chciał zapłacić Spiegelowi i Murphy’emu za ich – bazujący na aplikacji mobilnej – serwis społecznościowy Snapchat. Nie udało się (dla przypomnienia Facebook kupił Instagram za kwotę trzykrotnie niższą), ale nie szkodzi.

Dzisiejszego dnia Instagram wprowadził kluczową funkcję w swojej aplikacji – wiadomości prywatne. Wersja oznaczona numerem 5.0 umożliwia wysyłanie wiadomości w formie zdjęć i wideo do określonych użytkowników lub całych grup. Co ważne – nie trzeba śledzić (lub być śledzonym przez) użytkownika, aby móc do niego wysłać wiadomość. Jeśli wyślemy wiadomość do kogoś kto nas nie śledzi, odbiorca nie otrzyma wyraźnego powiadomienia, a nasza wiadomość będzie oczekiwać w inboxie jako wiadomość do zaakceptowania. Czyli tak (z lewej):

accept odrazu

W innym przypadku nasz adresat otrzyma stosowne powiadomienie o nowej wiadomości, którą będzie mógł od razu przejrzeć i skomentować (z prawej).

Zastosowanie? Oprócz ciekawych akcji (w głowie kreują mi się już dwie) prywatne wiadomości będą zapewne rajem dla nastolatków wysyłających do siebie rozbierane zdjęcia i filmiki. Nadchodzi czas porno. Z perspektywy marki to będzie ciekawy kanał na odbieranie feedbacku.

Na koniec przecudowne wideo:

Aktualizacja objęła iOS oraz Android. W przypadku Windows Phone Instagram nadal pozostaje w wersji beta.

Przypomnijmy, ze w czerwcu bieżącego roku Instagram wprowadził możliwość nagrywania filmów, co było odpowiedzią na twitterowe Vine. Dziś staje do rywalizacji ze Snapchatem. W chwili obecnej z aplikacji korzysta 150 milionów użytkowników.