Mobilne startupy #3 (PiP, Swipes, Feedie)

Opublikowano 5 Lis 2013 w Android, Aplikacje, iOS, Mobile

Jest początek nowego miesiąca, zatem zapraszam na kolejną – trzecią już – serię, którą prowadzę od jakiegoś czasu pod tagiem mobilne startupy. W tej edycji standardowo trzy projekty, o których wcześniej nie miałeś pojęcia (*ach ten młodzieżowy Facebook*). Opowiem Wam o aplikacji, która będzie pomagać w odnajdowaniu zaginionych zwierzaków, taskowej aplikacji Swipes, którą polecał Michał Sadowski oraz projekcie Feedies, który zamienia zdjęcia jedzenia (#foodporn) w prawdziwe posiłki dla najbiedniejszych w Afryce.

Lecimy!

1. PiP – utrata zwierzaka to ogromna trauma

pip

PiP The Pet Recognition to aplikacja (premiera dzisiaj!), która rewolucjonizuje proces poszukiwania zagubionych zwierzaków (psów i kotów), dzięki wykorzystaniu sieci społecznościowych, społeczności w usłudze (w tym weterynarzy i hycli) oraz… technologii rozpoznawania obrazów, a w tym przypadku: pyszczków pupili. Koniec z rozklejaniem zdjęć zaginionego zwierzaka na drzewach!

Wystarczy stworzyć profil swojego zwierzaka, wrzucić kilka informacji (w tym dane kontaktowe) i zdjęć oraz zeskanować jego pyszczek. Aplikacja działa dwukierunkowo. Jeśli zgubimy pupila możemy wysłać komunikat do wszystkich użytkowników w aplikacji (w tym do znajomych na Facebooku, twitterze, craiglist oraz kijiji), z kolei jeżeli znajdziemy – wystarczy zeskanować pyszczek i uzyskać dane kontaktowe jego właściciela (jeśli był w bazie). Według twórców wskaźnik dokładności (rozpoznania pyszczka) wynosi ok. 98%.

PiP jest darmowe, ale roczna subskrypcja (w środku) wynosi niespełna 20 dolarów. Projekt swojego czasu zbierał środki na realizacje na indiegogo.

2. Swipes – zaplanuj swój dzień jeszcze prościej

Swipes to jedna z kolejnych aplikacji służąca do planowania swojego dnia, za pomocą rzecz jasna tasków. Nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego gdyby nie świetne user experience, które w jakimś stopniu bazuje na aplikacji Clear. Swipes dostępne jest jak na razie tylko na iPhone’a, ale szykuje się również wersja na Androida.

Aplikacja jest darmowa, ale posiada również wersję „Plus”, która zapewnia dostęp do tasków via web, synchro w chmurze, ustawianie priorytetów, geolokalizację oraz udostępnianie innym swoich zadań. Za takie dodatki zapłacimy $0.99 miesięcznie lub $9.99 rocznie.

Zaraz dodam do tasków, aby to ściągnąć.

3. Feedie – za Twoje zdjęcia zjedzą w Afryce

Feedie to non-profitowa aplikacja fundacji humanitarnej The Lunchbox Fund, która działa w południowej Afryce. Za pośrednictwem aplikacji można zrobić zdjęcie konsumowanego w restauracji jedzenia (dodać filtr) i opublikować je w sieciach społecznościowych. Nic specjalnego, prawda? Taki Instagram oraz popularne #foodporn. Aplikacja zbiera jednak środki za pośrednictwem restauracji, które zgłosiły się do programu. Za każde opublikowane zdjęcie (de facto reklamę danego miejsca) każda z restauracji przekazuje odpowiednią ilość pieniędzy na konto fundacji. Przyjemne z pożytecznym.

Trzeba przyznać, że to świetne połączenie trendu jakim jest robienie zdjęć jedzenia (ostatnio pisałem o: Oslo przypomina o segregowaniu śmieci (organicznych) wykorzystując Instagram i #foodporn) oraz pomocy bezpośrednio przez restauracje, czyli pomysłu, do którego przymierzał się nie tak dawno Polski Czerwony Krzyż (Skończyłeś jeść? Odłóż sztućce w restauracji na znak krzyża i przekaż 5 PLN na PCK w kampanii Bardzo Dobre Maniery).

No i mają przepiękną stronę internetową.

To by było na tyle. Masz coś fajnego w tym temacie? Pisz śmiało. A tymczasem udostępnij dalej.