Laska z iStocka, która mnie prześladuje

Opublikowano 30 Wrz 2011 w Internet, Outdoor


W jaki sposób najprościej stworzyć kreację reklamową? Iść na iStocka. Nic odkrywczego. Tu pojawia się problem: iStock jest dla wszystkich. Podpowiem – wykorzytane materiały mogą być użyte również przez Twoją konkurencję (na pełnej licencji). Do czego zmierzam?

Jakiś czas temu przechadzając się chodnikiem wyłapałem z tego całego otaczającego nas gąszczu reklamowego – bombardującego nas codziennie setkami komunikatów – reklamę mebli VOX. Była to zwykła nie-zwykła reklama, na którą nie zwróciłbym uwagi gdyby nie tajemnicza blondynka, którą… już gdzieś/kiedyś widziałem. Mały research w głowie i lampka się zapaliła! Nasza bohaterka pojawiła się w jednej z aplikacji Play na Facebooku (swoją drogą to bardzo fajna aplikacja, którą ostatnio skopiowało Orange tworząc aukcjepayback).


No dobra. Meble VOX nie muszą śledzić wszystkich działań Playa, więc wykorzystanie tego samego materiału z iStocka jest raczej przypadkowe i nieświadome. Zresztą – w przypadku Playa był to web, VOX – outdoor. Poza tym inna branża.

Hitem okazała się ostatnia niedzielna podróż tramwajem do domu. Na przystanku Plac Zawiszy w Warszawie, moje oczy ujrzały coś takiego…

Stałem jak słup. Znowu ona. Tym razem odbita w lustrze. Podrasowana w Photoshopie. Myślę – dobra, znowu outdoor. Nie minęły dwa dni, odpalam laptopa, [plask] [grhhh] [puh] Gadu-Gadu wypluwa mi na pulpit…

No, cześć! Miło mi, Radek jestem! Z ciekawości odwiedziłem stronę internetową T-Mobile. Długo czekać nie musiałem. Slider przewija kreacje, przewija, 5 slajd. Witaj królewno :-)!

Powoli boję się otwierać przysłowiową lodówkę. Ja rozumiem, że na świecie żyje tylko 6 miliardów ludzi i brakuje ciekawych twarzy, ale czy marketing w T-Mobile nie śledzi swojej konkurencji? Orange robi to przecież bardzo dobrze… (ponownie).


No offence. Traktować raczej z przymrużeniem oka. Miłego weekendu :-)!