BlackSpot Beacons, czarne punkty w wersji 2.0

Opublikowano 9 Cze 2015 w Ambient, Inspiracja, Outdoor

Wybierając się samochodem w dłuższą podróż jest niemal pewne, że na trasie spotkasz tzw. czarne punkty, czyli miejsca, w których dochodzi do częstych kolizji i wypadków śmiertelnych. Po latach eksploatacji i opatrzenia przez samych kierowców, tablice – jak potwierdza samo GDDKiA – przestały mieć siłę rażenia i powoli będą znikać z naszej rzeczywistości (to też zasługa lepszego bezpieczeństwa i samych dróg! :P).

Co w zamian? U Polsce nic. W Australii za to skonstruowano urządzenia BlackSpot Beacons, które ostrzegają kierowców za pomocą komunikatów radiowych. Całość działa podobnie do beaconów (stąd zapewne nazwa), czyli: przebywając w zasięgu urządzenia otrzymujemy wiadomość radiową na częstotliwości, którą obecnie słuchamy w samochodzie (wymagane słuchanie radia). Świetne, prawda?

Akcja nie jest do końca legalna (tak uważam), ale jako, że stoi za nią agencja rządowa – JEST :-).

Więcej informacji znajdziecie na stronie blackspotbeacons.com.

#Fact: 1162 ofiar na drogach w Australii, 3202 w Polsce (2014 rok).

  • Di

    zeby to dzialalo w Australii zmieniono prawo

    • http://social360.pl/ Radosław Szczęsny

      Ale projekt działał, czy w ogóle nie udało się odpalić?